Back to Top Photobucket

niedziela, 19 marca 2017

Jak się spakować w podróż?

Dzisiaj napiszę wam jak moim zdaniem powinno się spakować wybierając się w podróż. I mam na myśli tutaj intensywną podróż, podczas której musimy się dużo przemieszczać, a nie o leżeniu przez dwa tygodnie przy hotelowym basenie. Ja wiem, że są różne sposoby podróżowania. Niektórzy jadą żeby cały spędzić czas w pobliżu hotelu, niektórzy wszędzie przemieszczają się taksówką, inni jeszcze kupują sobie murzyna, który nosi za nimi bagaże. Jeśli jedziesz własnym samochodem, albo na miejscu wynajmujesz auto to oczywiście też możesz sobie pozwolić na więcej. Ja tutaj napiszę jak ja się pakuję na niskobudżetową podróż, podczas której robi się setki kilometrów, nocuje się zawsze w innym miejscu i samemu trzeba dźwigać swój bagaż.


sobota, 4 marca 2017

Night Walk in Berlin

Zapraszam Was na spacer po Berlinie :) Film z mojego wieczornego szlajania się po stolicy Niemiec. Czyli po raz kolejny biorę się za coś na czym się nie znam ;) Najpierw zdjęcia, potem pisanie tekstów, a teraz robienie filmów. Żadna z tych czynności nie wychodzi mi dobrze, ale to właśnie kręcenie i montowanie filmów sprawia mi najwięcej frajdy. Można się więc spodziewać, że filmy będą się teraz stosunkowo często pojawiać na Blogu. Tak w ogóle to gorąco zachęcam do subskrybowania kanału na Youtube! Na razie jest tam niewiele, ale będzie systematycznie uzupełniany. Jak ktoś napisze tam pierwszy komentarz to będę się cieszył :)





wtorek, 28 lutego 2017

Naszczać do piekła ;)

Trochę o kolejnej podróży :) Jak już pisałem, głównym celem projektu jest nasikanie do piekła przez "Wrota Piekieł" w Derweze w Turkmenistanie ;) Potrzebny do tego będzie specjalistyczny sprzęt, kupa zaparcia i odwagi. Sam manewr może być niebezpieczny, ale zrobimy wszystko, żeby to niebezpieczeństwo ograniczyć do niezbędnego minimum ;) Jednak "Wrota Piekieł" to nie wszystko. Poniżej zamieszczam mapkę, która przedstawia mniej więcej naszą trasę. Najpierw musimy przedostać się Lwowa skąd mamy samolot do stolicy Azerbejdżanu. W Baku spędzamy jeden dzień po czym lecimy do Teheranu w Iranie. Zwiedzamy Iran przedostając się powoli w kierunku granicy z Turkmenistanu. Gdy przekraczamy granicę, mamy dokładnie 5 dni na podróżowanie po kraju Turkmenów, bo na tyle pozwala wiza tranzytowa. Kolejnym odwiedzonym przez nas krajem jest Kazachstan. Z Aktau nad Morzem Kaspijskim lecimy znowu na jeden dzień do Baku. Stamtąd powrót do Lwowa. Tam wyciskamy z wyprawy co się jeszcze tylko da i wracamy do Polski :)



sobota, 18 lutego 2017

Galeria zdjęć z podróży po Bałkanach

Wrzucam galerię zdjęć z Bałkanów. Bardzo intensywny wyjazd. Łącznie odwiedziliśmy 6 krajów: Serbia, Czarnogóra, Albania, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina oraz na koniec Węgry. Przepiękne widoki, pyszne jedzenie, wspaniali ludzie. Wkrótce relacja z podróży, a tymczasem zapraszam do oglądania zdjęć z bałkańskiego tygla :)



sobota, 11 lutego 2017

Najlepszy aparat dla podróżnika

Zmienimy tym razem trochę temat. Na następną relację, tym razem z Bałkanów przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Tymczasem recenzja najlepszego moim zdaniem aparatu, dla podróżnika za przystępną cenę. Sony A6000, bo o nim mowa, można kupić razem z zestawowym obiektywem 16-50mm już za około 2500 zł. Jest to sprzęt dla ambitnych amatorów, który doskonale sprawdzi się w podróży. Nie jest to oczywiście sprzęt pozbawiony wad, ale są one przysłaniane przez niezwykle liczne zalety. Tak, Sony zapłaciło mi górę pieniędzy, żebym napisał taką recenzję ;) Będzie trochę technicznego bełkotu.




czwartek, 9 lutego 2017

Gruzja - relacja

Zacząłem opisywać moją podróż do Gruzji no i już na samym początku stwierdziłem, że tego co tam się wydarzyło opisywać nie wypada. Nie wypada ze względu na osoby, które w tymże opisie miałyby brać udział. Po prostu jadąc do Gruzji trzeba się liczyć z tym, że się najebiesz i będziesz robił głupie rzeczy i na pewno nie myślisz o tym, że ktoś kto był trzeźwy później spisze to na papier. No bo to przecież nie wypada :) A to, że się najebiesz to akurat pewne. Alkohol leje się tam wszędzie i o każdej porze dnia. Gruzja to kraj winem i czaczą płynący :) Tak więc opis będzie okrojony z takich kwiatków przez co dużo straci, ale co tam. Jak nie wypada to nie wypada ;)

poniedziałek, 6 lutego 2017

Dziś lecimy z fanpagem na Facebooku!

Plan był taki, żeby do moich urodzin uzupełnić bloga o sprawy zeszłoroczne i potem lecieć z tymi bieżącymi. 06.02 miałem też ruszyć z fanpagem na Facebooku. Urodziny są, dzisiaj kończę trzydzieści lat, ale blog uzupełniony tylko w połowie :) To było do przewidzenia :D Te pisanie to jednak czasochłonne zajęcie. Niemniej jednak z fanpagem lecimy! :)